*
Miejsce i atmosfera: plaza jakies 2 min od hotelu, piaszczysta, z blekitnym i cieplym morzem, na plazy bardzo czysto, woda rowniez czysta - w porownaniu do naszych polskich plaz to cud, Wlosi uprzejmi i mili, pomagaja w kazdej sytuacji, czysci, np. na plazy nie widzialam NIKOGO z piwem,papierosem czy jedzeniem - no chyba ze byl to Polak;), bardzo duzo sklepikow,targow niestety wiekszosc rzeczy to chinszczyzna - sam badziew, wloskie jedzenie pyszne-szczegolnie wloskie pizze,makarony itp, duzy wybor owocow i roznych warzyw w sklepach, przede wszystkim goruja tam przepyszne ciastka i lody, jedyny duzy minus patrzac z mojej perspektywy-osoby przeliczajacej euro na polskie- bardzo drogo(woda,tictac,pepsi po 2e, galka lodow 3,5e, pizza minimum 15e) na picie,jakies przekaski i jedzenie poza tym co dawali w hotelu wydalam 200euro czyli ponad 800 zl, co u nas w Polsce mozna by bylo kupic baaardzo duzo rzeczy:) pogoda super codziennie po 40 stopni, raz tylko bylo jakies zalamanie pogody z wielka burza, gradem i deszczem przez 24h ;)
taki krab chodzil mi po nodze
kilometry od plazy;) wlasnie tutaj stalam, na tych kamieniach
Wycieczki:
*Wenecja- dojazd autokarem i statkiem, na miejscu zwiedzialismy okolo 5-6h, masa ludzi, tlok,goraco ale wrazenia pozostaja do konca zycia;) piekne miasto, co ciekawe nie mozna znalezc tam ani jednego auta, najslynniejsza metoda przemieszczania sie sa gondole; charakterystyczna rzecza dla Wenecji sa mosty;)
Most westchnien;)
*San Marino: wybralismy ta wycieczke ze wzgledu na to
ze jechalo sie tam tylko 1,5h; od razu zakochalam sie w tym miejscu!
jest piekne, widoki cudowne, jedyny minus to tlum ludzi, jak zreszta w
kazdym takim miejscu we Wloszech, bardzo duzo sklepikow z jedzeniem i
pamiatkami, charakterystyczna rzecza jest oczywiscie stadion:) i "tramwaje" na linach
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz